Autorka:  2015-03-06

Dziewczyny w Czarnej

(5 głosów)

Dnia 28.02.2015r. duet jaskiniowy w składzie: Beata Michalak i Joanna Magdalińska udał się na akcję do jaskini Czarnej. Początkowo planowałyśmy zwiedzanie partii Wawelskich, ale docelowo akcja skończyła się standardowym trawersem między otworami południowym i północnym.

Podejście od strony Hali Pisanej, początkowo komfortowe, w górnej części zbocza stało się bardzo uciążliwe i dosyć „czujne”, szczególnie ostatni prożek przed przebieralnią (zalecana lina). Do jaskini weszłyśmy ok. 10:30. Studnia wlotowa okazała się mocno oblodzona, a ewentualny wycof głównym otworem - mało realny. Dalszych atrakcji nie stwierdzono. Nikogo ani niczego nie spotkałyśmy. Akcja poszła w miarę sprawnie, ale też bez specjalnej spiny i parcia na czas. Wspinałyśmy się na zmianę. Gratki dla Beci za pokonanie górnej części Progu Latających Want – niespecjalnie lubię to miejsce ;).  Otwór północny osiągnęłyśmy ok. 16:30 po 6 godzinach akcji. Wysranki przywitały nas piękną zimową aurą i torem bobslejowym prawie na sam dół! To było moje najszybsze zejście ever! 

Do zobaczenia Czarna dziuro!

Przeczytano 1886 razy

Podziel się

share on facebook share on linkedin share on twitter
Joanna Magdalińska

Nieuleczalna kociara, miłośniczka aktywnego wypoczynku, nałogowa degustatorka tanich win, kolekcjonerka skał radioaktywnych... Zapytaj co myślę, a z pewnością odpowiem Ci z gracją i szczerością Małej Mi z Muminków;)

Współpracujemy z:

 

 

Jesteśmy członkiem PZA 
Współpracujemy z e-przemek.pl
 

 

Skontaktuj się z nami

Masz pomysł na ciekawą wyprawę, projekt?

Chciałbyś poznać wyjątkowych i wyjątkowo dzielnych ludzi?

Chciałbyś spróbować swoich sił w poruszaniu się po górach i jaskiniach?

skontaktuj się